Komunikacyjny ranking miast. Odcinek 7: Kijów

Jak krakowska komunikacja zbiorowa wypada na tle innych miast? - często pasażerowie zadają nam to pytanie. Postanowiliśmy sprawdzić i opisać zalety i wady systemów komunikacji miejskiej w polskich i europejskich miastach. W siódmym odcinku z Krakowem porównujemy stolicę największego powierzchniowo państwa leżącego w całości w Europie, czyli Ukrainy. Do Kijowa pociągiem prosto z Przemyśla pojechał pracownik Zespołu Organizacji i Rozwoju Transportu ZIKiT, Emil Markowiak.

Komunikacyjny ranking miast. Odcinek 7: Kijów
Fot. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie

Kijów (Київ), stolica Ukrainy, to jedno z największych miast Europy. Z liczbą mieszkańców 2,9 mln (Warszawa dla porównania ma 1,8 mln) zajmuje siódme miejsce w Europie. Mimo wojny na wschodzie kraju, Kijów to bardzo bezpieczny i ciekawy cel podróży. Do tego dochodzi życzliwość Ukraińców, wspaniałe jedzenie, niskie dla nas ceny oraz interesujące rozwiązania w różnych dziedzinach życia, czasem nawet nowocześniejsze od znanych nam z Polski. Bezpośrednio do Kijowa można od kilku miesięcy dojechać nowoczesnym, szybkim i tanim pociągiem Intersiti+ z Przemyśla.

Czym i dokąd?

Kręgosłup komunikacyjny wielkiej metropolii, jaką jest Kijów, to oczywiście metro. Na powyższym zdjęciu znajduje się stacja „Zołoti Worota”, uznana przez dziennik „The Guardian” za jedną z dwunastu najpiękniejszych na świecie, która ma nawiązywać wystrojem do pierwszych świątyń Rusi Kijowskiej. „Zołoti Worota” to oczywiście Złota Brama, o którą według legendy Bolesław Chrobry miał wyszczerbić swój miecz, zwany Szczerbcem. Pierwszy odcinek metra otwarto w 1960 roku i składał się on zaledwie z pięciu stacji. 20 lat później było ich już 21, po 40 latach stacji było 41, a obecnie, 57 lat po otwarciu, funkcjonują 52 stacje. Można więc powiedzieć, że tempo budowy metra to średnio jedna stacja na rok, przy czym od 2013 roku nie otwierano żadnych stacji, nie trwają też żadne prace budowlane. Jako ostatnią otwarto stację Teremky, którą miałem przyjemność odwiedzić w pierwszym dniu działania. Dla porównania w innych miastach ten wskaźnik przedstawia się następująco: w Warszawie 1,3 stacji na rok, w Moskwie 2,5, w Budapeszcie 0,4 i w Nowym Jorku 4,2.

Kijów2

Układ linii to przecinające się wzajemnie trzy linie tworzące przesiadkowy „trójkąt” w centrum miasta. Pierwsza linia na schemacie ma kolor czerwony, druga niebieski, a trzecia zielony. Ten trójkąt to trzy sąsiadujące ze sobą węzły przesiadkowe pozwalające dokonać przesiadki z każdej na każdą linię. Jednocześnie rozdzielenie przesiadek z danej linii do dwóch węzłów pozwala rozładować tłok na przejściach między stacjami. Taki układ linii zastosowano także w Charkowie i Pradze, a po otwarciu trzecich linii metra będzie tak również w Mińsku i Sofii. Takiego modelu nie będzie niestety się dało powtórzyć w Warszawie, ponieważ zdecydowano, by drugą linią połączyć dzielnicę zachodnią (Wola) i północno-wschodnią (Praga Północ). Kolejna linia, która mogłaby połączyć dzielnicę południowo-zachodnią (Ochota) i wschodnią (Praga Południe), nie będzie mogła już jednokrotnie przeciąć drugiej linii. Zapisane w planach rozgałęzienia drugiej linii doprowadzą w przyszłości do silnego przeciążenia jedynej stacji przesiadkowej „Świętokrzyska”.

Od lat w Kijowie mówi się o potrzebie budowy czwartej linii metra (kolor brązowy na poniższym schemacie). Ma ona dotrzeć do największej dzielnicy mieszkaniowej pozbawionej tego środka transportu, czyli na Trojeszczynę. Warto wspomnieć, że właśnie przez ten „niedostatek”, Trojeszczyna dorobiła się wielu mitów o jej niebezpiecznym charakterze, ale ma to tyle wspólnego z prawdą co w przypadku Nowej Huty. Utrudnieniem w budowie jest duża odległość osiedla od innych linii metra i konieczność pokonania szerokich rozlewisk Dniepru. Rozpoczęła się nawet budowa nowego mostu, gdzie przewidziane jest miejsce dla metra, jednak prace wstrzymano przez brak funduszy. Nie będzie to pierwszy most metra w Kijowie, ponieważ pierwsza i trzecia linia pokonują już Dniepr, jadąc właśnie na powierzchni (pierwsza linia za mostem nie zjeżdża już pod ziemię). W maju 2017 roku udało się podpisać memorandum z chińskim konsorcjum, które ma zapewnić finansowanie budowy, więc jest szansa, że w kolejnym dziesięcioleciu nowa linia metra zmieni wreszcie oblicze Trojeszczyny.

mapa kijów

Największą ciekawostką kijowskiego metra jest stacja „Arsenalna”. Jest to najgłębsza na świecie stacja metra, położona na głębokości 106 metrów, gdzie zjazd dwoma ciągami schodów ruchomych trwa około 5 minut. Do tego dochodzi paradoks, że sąsiednia stacja „Dnipro” położona jest na powierzchni, co również stanowi rekord różnicy głębokości między sąsiednimi stacjami. Taka sytuacja jest rezultatem trzech czynników: szerokie rozlewiska Dniepru łatwiej jest pokonać mostami, stacja „Arsenalna” położona jest pod wysokim wzgórzem, a w centrum miasta metro ze względów strategicznych budowano bardzo głęboko (60-70 m pod ziemią, w Warszawie najgłębsza stacja „Nowy Świat-Uniwersytet” ma 23 m głębokości). Dodatkowo głębokie zaleganie stacji pozwala prowadzić linie i budować stacje niezależnie od siatki ulic. Metro przejeżdżając mostem nad rzeką z momentem wjazdu we wzniesienie nie zaczyna jechać pod górę, ale zjeżdża w dół, by za wzniesieniem znaleźć się na dużej głębokości. Różnica wysokości nad poziomem morza między wejściami do stacji „Dnipro” i „Arsenalna” wynosi 75 m, więc w rzeczywistości na odcinku międzystacyjnym metro zjeżdża około 30 m w dół.

kijów3

Po Kijowie można podróżować również tramwajami, trolejbusami, autobusami i marszrutkami (busami), jednak te ostatnie są już poza publicznym systemem komunikacji miejskiej. Miejski przewoźnik „Kyjiwpastrans” jest także operatorem kolejki linowo-terenowej (jak na Gubałówkę), zwanej tu z języka francuskiego „Funikułerem”. Do tego dochodzi „miśka ełektryczka” (kolejka miejska) kursująca obwodową linią kolejową. Jej specyfiką jest kursowanie tylko w godzinach szczytu, które w Kijowie są określone na godziny 06:00-10:00 i 16:30-21:00. Świadczy to nie tylko o tym, że na Ukrainie często pracuje się dłużej (by więcej zarobić), ale ogólnie cykl dzienny jest tu przesunięty, na moim zdaniem wygodniejszy dla człowieka. Metro kursuje tu bowiem w godzinach 06:00-24:00, więc raczej nikt nie musi wstawać na godzinę szóstą do pracy.

Tramwaj elektryczny w Kijowie uruchomiono w 1892 roku, jako pierwszy w Cesarstwie Rosyjskim. Było to 9 lat przed Krakowem i aż 16 lat przed Warszawą. Również jako pierwszy, tym razem w ZSRR, był kijowski szybki tramwaj, czyli wydzielona linia tramwajowa na osiedle Borszczahiwka. W latach 90-tych zlikwidowano jednak linie tramwajowe w wielu rejonach miasta. Wystarczy wspomnieć, że obecnie sieć tramwajowa ma 110 km długości, a w 1975 roku było to aż 271 km. Doszło nawet do rozdzielenia sieci na dwie części, lewo- i prawobrzeżną. W zeszłym roku Kijów zaczął kupować polskie tramwaje Pesa (szerokotorowy model Fokstrot), kierowane obecnie na trasę szybkiego tramwaju na Borszczahiwkę.

Dużo większe od tramwajów znaczenie mają trolejbusy, które można spotkać niemal we wszystkich zakątkach miasta. Funkcjonują 43 linie trolejbusowe, z czego 36 kursuje z częstotliwością przynajmniej trzy razy na godzinę, a wiele linii znacznie częściej. Najczęściej kursującą linią trolejbusową jest linia 27, której odjazdy w godzinach szczytu przewidziane są co około 4 minuty. Linia łączy północne i zachodnie dzielnice miasta, kursując po pełniącym funkcję wewnątrzmiejskiej obwodnicy bardzo obciążonym ciągu ulic (alei) Bandery, Telihy, Dowżenki, Hetmana. Jest to kolejny przykład sukcesu linii obwodowych. Choć tabor trolejbusowy nie należał do najgorszych, to w ostatnich latach przeszedł znaczącą odnowę. Dzięki wsparciu Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju udało się kupić dużą liczbę nowych trolejbusów Bohdan ukraińskiej produkcji. Takie same pojazdy jeżdżą w Lublinie (pod marką Ursus), a pochodzą z fabryki w Łucku, której właścicielem był wcześniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

kijów4

W ostatnich latach zmodyfikowano wiele tras trolejbusowych, powstawały również nowe odcinki sieci, np. do pętli Minśkyj Masyw (osiedle Mińskie, na zdjęciu). Część zmian zostało wprowadzonych na podstawie rekomendacji Banku Światowego, co samo w sobie jest dość dużym ewenementem. Bank Światowy zalecił również uruchomienie komunikacji nocnej, której dotychczas praktycznie nie było. Miasto wprowadziło trzy nocne linie trolejbusowe: 91N (z dworca przez Darnycję na Trojeszczynę), 92N (z dworca przez Nywky na Wynohradar) i 93N (z centrum przez Swiatoszyn na Biłyczi).

kijów5

W Kijowie przybywa również linii autobusowych. Uruchomiono kilka linii kursujących w relacjach dotąd nie zapewnianych przez ten środek transportu. Wynikało to ze specyfiki układu linii opierającego się o metro. Ważne często arterie drogowe posiadały słabą obsługę komunikacyjną, ponieważ potok pasażerski przemieszcza się metrem biegnącym często innym ciągiem ulic albo, jak to metro, całkowicie poza biegiem ulic. Ogólnie sieć połączeń autobusowych ma małą gęstość, większością ciągów kursują po jednej, dwie linie, kursujące najczęściej co kilkanaście minut. Jest to jakaś obsługa komunikacyjna, jednak znacząco odstaje od standardów oferowanych w Warszawie czy Krakowie. Znacznie gęstszą sieć tras, jak i „gęstsze” rozkłady jazdy mają marszrutki (busy), których standard i zatłoczenie nieszczególnie zachęcają do podróży.

Ile zapłacić i jak zapłacić?

W tej dziedzinie Kijów kojarzy się przede wszystkim z niskimi cenami. Oczywiście przy uwzględnieniu tamtejszego statystycznego poziomu zamożności przestają być tak niskie. Przejazd metrem kosztuje 4 hrywny (56 groszy wg kursu z 14.6.2017) i jest najtańszy w Europie. Kodując na kartę większą ilość przejazdów otrzymuje się zniżki. Maksymalną zniżkę można otrzymać przy zakupie 50 przejazdów, a jeden przejazd kosztuje wtedy 3,50 hrywny (49 groszy). Przejazd naziemnym środkiem transportu kosztuje jeszcze mniej, bo 3 hrywny (42 grosze). Biorąc pod uwagę fakt, że prywatni przewoźnicy jeżdżą za dwukrotnie wyższą cenę (6 hrywien = 84 grosze), można śmiało powiedzieć, że ceny biletów w transporcie publicznym są zaniżone. W przypadku Ukrainy ciężko jednak określić rzeczywisty poziom zamożności. Na potrzeby rankingu, według oficjalnych danych, ten poziom wyliczono jako o 71% niższy niż w Polsce. Również przy takim założeniu, ceny biletów jednorazowych są niskie i w rankingu przyznane są za nie punkty. W rzeczywistości poziom życia na Ukrainie (tym bardziej w stolicy) jest wyższy, ponieważ standardem jest wypłacanie części (a nawet większości) pensji w kopertach, przez co pracodawcy obniżają poziom płaconych podatków. W ramach walki z tym procederem w tym roku zwiększono poziom pensji minimalnej z około 1500 do 3000 hrywien (z 225 do 450 zł).

kijów6

Przechodząc do kwestii biletów miesięcznych spotykamy się z nieproporcjonalnie wysokimi cenami. Żeby zwrócił się bilet miesięczny na samo metro, który kosztuje 300 hrywien (42 zł), trzeba by dokonać aż 86 przejazdów, przy czym w Krakowie wystarczy pojechać komunikacją miejską 32 razy. Dodatkowo przesiadek w metrze dokonuje się bez dodatkowych opłat, ponieważ bramki znajdują się tylko przy wejściu na stację, a nie ma ich przy przejściach między stacjami przesiadkowymi (tak samo jest w Warszawie). Przy ustalaniu cen biletów miesięcznych stosowano mało przyjazną filozofię, że każdy środek transportu należy traktować oddzielnie. Bilet na jeden z nich (autobus, trolejbus, tramwaj, „funikułer”) kosztuje 130 hrywien (18,2 zł), co do zwrotu kosztów wymaga 44 przejazdów w miesiącu. Jeżeli ktoś dokonuje podróży łączonej trolejbus-trolejbus, to wszystko jest w porządku, natomiast podróżując w systemie np. trolejbus-autobus, koszt biletu miesięcznego rośnie niemal dwukrotnie! Cena wynosi 250 hrywien (35 zł), co wymaga aż 84 przejazdów w miesiącu. Bilet łączony jednego środka transportu naziemnego z metrem kosztuje 400 hrywien (56 zł). Dla ograniczenia tego szaleństwa cenowego wprowadzono jednak bilety z ograniczoną liczbą przejazdów. Bilet miesięczny na metro z ograniczoną do 46 liczbą przejazdów kosztuje dwukrotnie taniej niż w wersji bez ograniczeń, bo jedyne 150 hrywien (21 zł), co daje 3,26 hrywny (46 groszy) za przejazd. Jest jeszcze wersja z ograniczeniem do 62 przejazdów, gdzie koszt jednego przejazdu wychodzi najtaniej, bo 3,06 hrywny (43 grosze). W powyższych wersjach występują również wszystkie inne bilety, są również bilety na trzy i cztery środki transportu. Ten o najszerszym zasięgu kosztuje 550 hrywien (77 zł), nie obejmuje jednak „funikułeru” i kolejki miejskiej.

kijów7

Rozwiązania warte uwagi

Nowoczesnym i wygodnym rozwiązaniem jest sposób płatności za wejście na stację metra. W zeszłym roku wprowadzono bowiem możliwość płacenia kartą zbliżeniową. Zazwyczaj jest dostosowana do tego tylko jedna bramka, ale za to na wszystkich stacjach. Już od kilku lat można było płacić za przejazd kartą wydawaną przez metro, taki sposób płatności akceptują wszystkie bramki. Płacenie kartą okazało się bardzo wygodne, jednak nie dawało możliwości udzielania zniżek. Technologie płatnicze stale się rozwijają, dlatego na to również znalazł się sposób. Wprowadzono rozwiązanie, polegające na zapisaniu na kartę płatniczą informacji o zakupie określonej liczby przejazdów na zapas. Służą do tego specjalne terminale wystawione przy kasach, gdzie samodzielnie można dokonać zakupu przejazdów.

kijów8

Chcąc skorzystać z komunikacji miejskiej na Ukrainie warto znać serwis internetowy o nazwie „EasyWay” znajdujący się pod adresem eway.in.ua. Jest to zbiór informacji o funkcjonowaniu linii w kilkudziesięciu największych miastach kraju, o tyle cenny, że większość miast nie ma swoich stron o komunikacji miejskiej w takim rozumieniu jak u nas. W kilku największych miastach wszystkie naziemne środki transportu są wyposażone w lokalizatory GPS, więc ich położenie można śledzić na mapie. Jest to o tyle paradoksalne, że często nie ma dostępnego rozkładu jazdy, ale można ustalić lokalizację pojazdu. Rozkładów jazdy nie ma też na przystankach, a podane są jedynie godziny pierwszych i ostatnich kursów oraz przeciętna częstotliwość o różnych porach dnia. Fakt braku rozkładu jazdy nie jest oczywiście godny pochwały, ale mapa z położeniem pojazdów jak najbardziej. Rozpowszechnienie internetu wpłynęło na upublicznienie rozkładów jazdy, jednak Ukraińcy przyzwyczaili się do jeżdżenia bez rozkładu i nie zawsze są świadomi, że mogą go sprawdzić, na przykład na stronie miejskiego przewoźnika kpt.kiev.ua.

Autor tekstu i zdjęć: Emil Markowiak


Podsumowanie:

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Suma
Kraków 3 3 0 1 1 1 1 1 1 0 12
Białystok 4 3 0 0 0 1 0 0 0 1 9
Koszalin 1 3 0 1 1 1 0 0 1 0 8
Pilzno 4 5 0 1 1 1 1 1 1 1 16
Gdynia 4 3 0 0 1 1 0 0 0 0 9
Łódź 4 3 0 1 1 0 0 1 1 0 11
Wrocław 3 3 0 1 1 1 1 1 1 0 12
Kijów 1 1 1 1 1 0 0 0 1 0 6
Maksimum 5 5 1 1 1 1 1 1 1 1 18

 

Uzasadnienie ocen:

  1. W Kijowie na jedną linię o wysokiej częstotliwości przypada 37 tysięcy mieszkańców. Lista linii: (metro) M1, M2, М3, (tramwaje) 3, 5, 8, 11, 12, 14, 15, 16, 18, 22, 23, 28, 29, 33, (trolejbusy) 1, 3, 5, 7, 8, 11, 12, 14, 16, 17, 18, 19, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 37, 37A, 38, 40, 40К, 41, 42, 43, 45, 47, 50, 50К, (autobusy) 1Т, 17, 18, 20, 21, 23, 31, 33, 37, 45, 46, 46К, 48, 51, 53, 55, 62, 69, 72, 73, 81, 99, 101, 102, 114, 118. 1 punkt.
  2. System taryfowy w Kijowie jest skonstruowany zupełnie inaczej niż w Polsce. Ze względu na fakt, że cena biletu miesięcznego na wszystkie środki transportu stanowi 170-krotność ceny jednego przejazdu (w Krakowie jest to 30-krotność), przyjęto założenie, że ekwiwalentem biletu miesięcznego będzie cena 50 przejazdów łączonych metro-naziemny środek transportu. Przejazd metrem przy zakupie na kartę 50 przejazdów z góry kosztuje 3,50 hrywny (49 groszy, kurs z dnia 6.6.2017), przejazd naziemnym środkiem transportu wynosi 3 hrywny (42 grosze). 50 przejazdów łączonych daje kwotę 325 hrywien, czyli 45,50 zł. Przy uwzględnieniu 71% niższej zamożności (porównanie PKB (PSN) na osobę) najwyższy próg w rankingu jest obniżony do 31,90 zł. 1 punkt.
  3. Przejazd metrem przy zakupie na kartę 50 przejazdów z góry kosztuje 3,50 hrywny (49 groszy), przejazd naziemnym środkiem transportu wynosi 3 hrywny (42 grosze). Przy uwzględnieniu 71% niższej zamożności (porównanie PKB (PSN) na osobę) próg w rankingu jest obniżony do 58 groszy. 1 punkt.
  4. Przejazd metrem przy zakupie na kartę 50 przejazdów z góry kosztuje 3,50 hrywny (49 groszy), przejazd naziemnym środkiem transportu wynosi 3 hrywny (42 grosze). Przy uwzględnieniu 71% niższej zamożności (porównanie PKB (PSN) na osobę) próg w rankingu jest obniżony do 58 groszy. 1 punkt.
  5. Przejazd łączony metrem i naziemnym środkiem transportu kosztuje 6,50 hrywny (91 groszy). Przy uwzględnieniu 71% niższej zamożności (porównanie PKB (PSN) na osobę) próg w rankingu jest obniżony do 1,45 zł. 1 punkt.
  6. Ze względu na brak biletów czasowych za ekwiwalent biletu 24-godzinnego uznane będzie 10 przejazdów łączonych metrem i naziemnym środkiem transportu, których koszt wyniesie 9,10 zł. Przy uwzględnieniu 71% niższej zamożności (porównanie PKB (PSN) na osobę) próg w rankingu jest obniżony do 4,35 zł. 0 punktów.
  7. Za ekwiwalent biletu na jedną linię zostanie uznany koszt 50 przejazdów jedną linią najdroższego środka transportu, czyli metra. Zakup na kartę 50 przejazdów jednocześnie kosztuje 175 hrywien (24,5 zł). Przy uwzględnieniu 71% niższej zamożności (porównanie PKB (PSN) na osobę) próg w rankingu jest obniżony do 17,40 zł. 0 punktów.
  8. O ile na stacjach metra jest możliwość zapłaty kartą płatniczą za wejście na stację, to w naziemnych środkach transportu nie ma takiej możliwości. 0 punktów.
  9. W naziemnych środkach transportu bilety kupuje się od konduktorów albo prowadzących, zawsze po cenach regularnych. 1 punkt.
  10. Za bilety jednorazowe specjalną kartą można płacić tylko w metrze, w naziemnych środkach transportu nie ma takiej możliwości. 0 punktów.

Jak powstaje ranking?

Poniżej prezentujemy zasady przyznawania punktów w każdej z 10 kategorii.

  1. Liczba mieszkańców przypadająca na jedną linię kursującą z częstotliwością przynajmniej 3 kursów na godzinę w godzinach szczytu jak i poza szczytem:

0 punktów – brak takich linii – przykład: Jastrzębie-Zdrój;

1 punkt – od 25 tys. – przykłady: Częstochowa, Sosnowiec, Kielce;

2 punkty – od 21 do 25 tys. – przykłady: Ryga, Gdańsk;

3 punkty – od 16 do 20 tys. – przykłady: Kraków, Wrocław, Lublin;

4 punkty – od 11 do 15 tys. – przykłady: Warszawa, Praga, Łódź;

5 punktów – do 10 tys. – przykłady: Brno, Ostrawa, Uście nad Łabą.

  1. Cena biletu na 28 dni pozwalającego podróżować po całym obszarze miasta (niekoniecznie wszystkimi liniami) dowolnej osobie (niekoniecznie mieszkańcowi) drugi raz kupującej bilet (ewentualnie wyrabiając specjalną kartę):

0 punktów – brak biletów wieloprzejazdowych;

1 punkt – od 110 zł – np. Warszawa;

2 punkty – 95,00-109,99 zł;

3 punkty – 80,00-94,99 zł – np. Kraków;

4 punkty – 65,00-79,99 zł;

5 punktów – do 64,99 zł – np. Jaworzno.

 

Dodatkowe punkty (po 1 punkcie) będą przyznawane za:

  1. Możliwość przejechania 2 przystanków w jednym mieście (do 10 minut) za cenę do 2 zł (ewentualnie wyrabiając specjalną kartę).
  2. Możliwość przejechania 5 przystanków w jednym mieście (do 20 minut) za cenę do 3 zł (ewentualnie wyrabiając specjalną kartę).
  3. Możliwość przejechania 10 przystanków z przesiadką po 5 przystankach (20 minut jazdy, 10 minut przesiadki, 20 minut jazdy) za cenę do 5 zł (ewentualnie wyrabiając specjalną kartę).
  4. Możliwość nieograniczonego korzystania z komunikacji miejskiej w obrębie miasta przez 24 godziny w cenie do 15 zł (bez wyrabiania specjalnej karty).
  5. Możliwość korzystania przez 28 dni z jednej linii (na odcinku 5 przystanków) za cenę do 60 zł.
  6. Możliwość zapłacenia za przejazd (kupienia biletu) kartą płatniczą w pojeździe.
  7. Możliwość zapłacenia za przejazd (kupienia biletu) w pojeździe w cenie regularnej jednego przejazdu w jednym mieście do 40 minut (jak w punktach sprzedaży biletów/automatach stacjonarnych) za cenę do 4 zł nie posiadając specjalnej karty.
  8. Możliwość bezgotówkowego płacenia (kartą miejską lub płatniczą) za przejazd bez konieczności zachowania papierowego biletu (potwierdzenia zakupu).

Pokaż metkę
Autor: zikit
Osoba publikująca: Piotr Hamarnik
Podmiot publikujący: ZIKiT Kraków
POLECAMY