Specjalne kontrole w Krakowiaku

Są długie na 43 metry i mogą pomieścić do 300 pasażerów, dlatego teraz w tramwajach „Krakowiak” kontrolerzy przeprowadzają specjalne kontrole biletów. Kilka razy w miesiącu do  tych tramwajów wsiadają większe grupy kontrolerskie, liczące cztery osoby, ubrane w cywilnych strojach. – Dzięki temu nasze akcje są skuteczniejsze – mówi Marcin Bonisławski z firmy „Renoma”.

Specjalne kontrole w Krakowiaku
Fot. Bogusław Świerzowski

Wcześniejsze kontrole w Krakowiakach, wykonywane przez dwóch pracowników, kończyły się często tak, że gapowiczom udawało się opuścić pojazd. Aby zapobiec takim sytuacjom, oprócz tzw. rutynowych kontroli, 4-5 razy w miesiącu prowadzone są dodatkowe kontrole specjalne (czyli w poszerzonym składzie). Dzięki temu podczas jednej zmiany (8h) udaje się złapać nawet kilkunastu pasażerów bez biletu.

W naszym mieście jeździ już 36 tramwajów Krakowiaków na liniach 4, 50 i 52. Natomiast firma „Renoma”, która przeprowadza kontrole na podstawie umowy z ZIKiT-em, zatrudnia obecnie 170 kontrolerów, z czego 100 miesięcznie pracuje w krakowskiej komunikacji miejskiej. W tym 50 w mundurach. W najbardziej upalne dni kontrolerzy umundurowani mogą pracować także w białych koszulach z logiem ZIKiT, czerwonych krawatach i granatowych spodniach. Do końca czerwca spodziewają się jeszcze nowego elementu stroju – granatowej czapki z daszkiem i napisem ZIKiT.

Przypominamy, że firma „Renoma” w ciągu miesiąca powinna przeprowadzić co najmniej 15 tysięcy kontroli (w lipcu i sierpniu: 10.500). Miesięcznie kontrolerzy powinni wystawić 6.000 opłat dodatkowych (w wakacje: 4.200).

 

Pokaż metkę
Osoba publikująca: Piotr Hamarnik
Podmiot publikujący: ZIKiT Kraków
POLECAMY